🐖 Czy Teatr Może Być Dziś Atrakcyjny Dla Młodzieży

- A czy język polski sam w sobie może być teatrem, np dźwiękowym? - śmieje się aktor. - No właśnie, też nie do końca. Na pewno PJM (polski język migowy – dop. red.) nie jest pantomimą. Może być, faktycznie, językiem bardzo atrakcyjnym pod względem wizualnym i teatralnym. Ale nie można go spłycić do teatru ruchu. Dziś mamy do czynienia z niewątpliwą zapaścią kulturową. Najgorsze, że przegrywamy bój o młodzież. Brak szerokiej edukacji kulturowej, budowania wzorców przez szkołę stawia przed nami wyzwanie, aby różnymi metodami starać się dotrzeć do młodych ludzi - mówi Krzysztof Kutarski, dyrektor Teatru Muzycznego w Lublinie. Prawo autorskie na deskach teatru. Sztuka teatralna to wielopoziomowy utwór, będący wynikiem pracy wielu twórców. Tym bardziej warto przyjrzeć się spektaklom z punktu widzenia prawa Co to jest arteterapia? O zbawiennym wpływie sztuki na rozwój młodego człowieka badacze zaczęli mówić już w latach czterdziestych XX w. Dzisiaj arteterapia jest niezwykle popularna, a w zakres jej metod wchodzi wiele twórczych aktywności, takich jak plastyka, muzyka, literatura czy teatr. Sztuka pomaga nam kształtować wrażliwość Teatr TU I TAM ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Zielonej Górze wrócił z najstarszego festiwalu teatralnego dzieci i młodzieży „Dziatwa” z Łodzi z pierwszym miejscem. Sukcesów ma wiele. Ale jak mówią uczniowie i nauczycielka, nie o laury chodzi. To coś dużo ważniejszego… Juliusz Chrząstowski: - Rozumiem, o czym Loman mówi, kiedy skarży się na życie w drodze: w domu jesteś wiecznie gościem, a jak przyjeżdżasz na dłużej, to i synowie są zdziwieni, i koty są zdziwione. Teatr Nowy. 2 grudnia na Dużej Scenie teatru premiera spektaklu "Śmierć komiwojażera" Arthura Millera w reżyserii Remigiusza Brzyka. Zamknięcie teatrów, przymusowa izolacja jego widzów, to nie tragedia, to wyzwanie jak przywrócić teatr widzom. Remedium może tu być wszechobecna informatyzacja z możliwościami Przedstawienia odbywały się jedne po drugim, co w praktyce oznaczało, że obywatel Aten musiał mieć niezłą kondycję – oglądał dwanaście sztuk w czasie trzech dni świąt. Co ciekawsze, do teatru mógł uczęszczać każdy – nie tylko pełnoprawni obywatele, ale także kobiety, dzieci, a nawet niewolnicy towarzyszący swoim panom. Czym jest teatr dla dziecka? Dzieci uwielbiają spektakle, kontakt z żywym aktorem. Jeszcze bardziej lubią jednak same tworzyć przedstawienia. Teatr łączy w sobie słowo, obraz, ruch i muzykę. Gdy bierzemy udział w sztuce, angażujemy wszystkie zmysły. Dzieciom bardzo to odpowiada, bo współgra z ich sposobem postrzegania świata. FZyW4. Od 40 lat najlepszy teatr komediowy w Polsce ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ Szanowni Państwo,Na wiosnę, Teatr Kwadrat przygotował ofertę wyjątkowych tytułów, specjalnie dla młodzieży szkolnej. Zapraszamy na doskonałe komedie: nowatorską „Ciotkę Karola 3:0”, efektowne „Medium”, komiczne „Okno na parlament” oraz na najnowszą produkcję „Promieniowanie. Sceny z życia Marii Skłodowskiej-Curie”. Nasze sztuki zgrabnie łączą nowoczesną formę i efekty specjalne z ponadczasowymi tradycjami Teatru. W lekki i zabawny sposób staramy się trafiać w gusta współczesnego młodego widza, aby przykuć jego uwagę i zarazić pasją do Teatru. Dla grup szkolnych oferujemy atrakcyjne do kontaktu z naszym Biurem Obsługi Widowni: [email protected] oraz tel. 22 się z prośbą o przekazanie tej wiadomości wychowawcom i pedagogom. MEDIUM Witold (Paweł Małaszyński) jest autorem kryminałów i pracuje właśnie nad nową książką z wątkiem spirytystycznym. Kiedy w ich willi zjawia się tajemnicza Madame Arcati udany związek zostaje wystawiony na próbę. Podczas seansu wywoływania duchów zmaterializuje się bowiem największe zmartwienie pani domu oraz najpiękniejsze wspomnienie jej męża w jednej osobie. Duch byłej żony Witolda wywoła w ich życiu spore zamieszanie. Cała nadzieja w tym, że Madame Arcati zdoła odesłać nietypowego gościa z powrotem w Scena25, 26, 27 kwietnia, 17, 18 maja oraz 28, 29, 30 czerwcaBilety ulgowe po 50 i 60 zł w wybranych strefach. Promieniowanie. Sceny z życia Marii Skłodowskiej-Curie. Życiu i pracy Marii Skłodowskiej-Curie będziemy przyglądać się od nieoczywistej strony. Chcąc przybliżyć widzom postać tej dwukrotnej noblistki, zdrapiemy warstwę mitu, którym obrosła i przyjrzymy się kobiecie – jej pasji, jej miłości, jej zwycięstwom i porażkom. Historia Marii Skłodowskiej-Curie jest też opowieścią o rzeczywistości przełomu XIX i XX wieku, o świecie, który był światem mężczyzn… i o kobiecie, która tym światem Kameralna26, 27, 28 maja Bilety ulgowe po 40 i 60 zł w wybranych strefach. Ciotka Karola Tekst to światowa klasyka farsy skrojona zgodnie z XIX-wiecznym sznytem, ale wzięta na warsztat od podszewki i uszyta na nową, bardziej nowoczesną miarę! Zarówno język, gra aktorska, kostiumy czy scenografia, zdają się być jednocześnie klasyczne, jak i skrajnie współczesne. Oto propozycja debiutującego w roli reżysera dyrektora Teatru Kwadrat - Andrzeja Scena30, 31 maja oraz 1, 2 czerwcaBilety ulgowe po 50 i 60 zł w wybranych strefach. wyjątkowe pokazy spektaklu pt. "Sztuka" Zapraszamy serdecznie na niecodzienne wydarzenie. Tylko w kwietniu i maju możecie Państwo uczestniczyć w przedpremierowych pokazach spektaklu pt. "Sztuka". To nasza najnowsza propozycja na Scenę Kameralną, której premiera odbędzie się w męska przyjaźń przechodzi trudną próbę. Yvan się żeni, na szczęśliwe małżeństwo raczej się jednak nie zanosi, za to Marc i Serge dosyć już mają wysłuchiwania opowieści na temat przygotowań do ślubu. Jednak nie to jest prawdziwym zarzewiem konfliktu. Serge kupił dzieło sztuki, za niebagatelną kwotę dwudziestu tysięcy franków. Scena Kameralna 18, 19, 20, 26, 27 kwietnia, 13, 14, 16, 17 maja oraz 9, 10, 11, 13, 14 czerwcaBilety po 80, 60zł we wszystkich strefach. Okno na parlament Polityka jest nieodłączną częścią naszego życia. Często mamy jej dosyć, a od zawsze stanowi źródło żartów i kpin. Emocjonujemy się zarówno codziennymi sukcesami, jak i potknięciami członków rządu (tymi drugimi oczywiście bardziej). Bycie parlamentarzystką to odpowiedzialne zajęcie a presja im większa tym silniejsza potrzeba odreagowania...Zwykła sprawa: romans, o którym nikt się nie dowie. Minister Wilski aranżuje schadzkę z sekretarką partii opozycyjnej. Utrzymanie tajemnicy wydaje się proste do czasu, kiedy w oknie hotelowego apartamentu pojawi się... Scena26, 27, 28 maja Bilety ulgowe po 50 z i 60 zł w wybranych strefach. TUWIM, TRĄBA I KREDKI Kameralne przedstawienie na najmniejszej Scenie Teatru Kwadrat dla dzieci w wieku 4-8 lat. To atrakcyjne, pełne humoru i angażujące wyobraźnię dziecięcą połączenie poezji, muzyki i plastyki. Maciej Kujawski, który znany jest dzieciom jako Kubuś Puchatek z polskiej wersji bajki Disneya prezentuje najzabawniejsze wiersze Juliana Tuwima. Na scenie towarzyszą mu dwaj artyści...Scena Bistro27, 28, 29 maja oraz 1, 2 czerwcaBilety po 25 zł. Kasa ul. Marszałkowska 138:Poniedziałek - - Piątek - - Niedziela - 22 826 23 89BILETY ONLINE: ZAPRASZAMY Dodaj nasze adresy e-mail do swoich kontaktów, aby zawsze wiadomości trafiały do skrzynki odbiorczej, a nie do spamu: [email protected] [email protected] Bądź na bieżąco z tym co słychać w Kwadracie ;) Data utworzenia: 30 maja 2016 (aktualizacja: 1 grudnia 2016) Wywiad z Panią Agatą Drwięga - specjalistą do spraw promocji i edukacji w Teatrze Animacji. Teatr Animacji w Poznaniu to teatr z tradycjami. W końcu jego początki sięgają 1945 roku. Dla miejscowych rodziców to jedno z najważniejszych miejsc na mapie kulturalnych atrakcji miasta. Nie bez powodu zyskało sobie renomę i grono wiernych bywalców. A jak się zmieniło na przestrzeni ostatnich lat? Przede wszystkim zmieniła się dyrekcja Teatru Animacji, a to zawsze wiąże się ze zmianami w repertuarze i oznacza ewolucję w ogólnym charakterze pracy każdej instytucji. Marek Waszkiel zatrudnił na etacie dramaturga Malinę Prześlugę – uznaną dramatopisarkę sztuk dla dzieci i młodzieży. Ta decyzja automatycznie wiąże się z wprowadzeniem do repertuaru wielu nowych spektakli na podstawie jej tekstów. Niewiele polskich teatrów ma komfort stałej pracy z tak rozchwytywanym autorem. Ponadto dyrektor Waszkiel zaprosił do współpracy znakomitych reżyserów oraz scenografów teatru lalek, którzy już dawno zyskali uznanie w Polsce i na świecie, a dotąd byli nieznani poznaniakom. W sierpniu 2014 po raz pierwszy pracował tutaj MariánPecko – słowacki reżyser doskonale znany polskiej publiczności. Jego „Smoki” na podstawie tekstu Maliny Prześlugi ze scenografią EvyFarkašovej po raz kolejny będzie można obejrzeć w czerwcu. Ważną zmianą jest z pewnością również zmiana profilu Teatru Animacji – dotąd kojarzonego niemal wyłącznie z publicznością dziecięcą. Naszymi głównymi widzami oczywiście nadal pozostają dzieci, tymczasem teatr lalek może być atrakcyjny dla wszystkich grup wiekowych. Przekonają się o tym dorośli widzowie obecni na „Molierze” wybitnego lalkarza Neville’aTrantera, „Czarnych ptakach” wyreżyserowanych przez EricaBassa z amerykańskiego SandglassTheatre czy „Pastranie” w reżyserii Marii Żynel związanej z polską grupą Coincidentia. Od 2014 roku stałą publicznością TA stali się także najnajmłodsi (czyli dzieci mniej więcej do trzeciego roku życia), dla których mamy na razie dwie propozycje: „Soko loko” w reż. Beaty Bąblińskiej oraz „Zmyślankę” Marioli Fajak-Słomińskiej i Janusza Słomińskiego. Dyrektor Waszkiel zaprosił także do współpracy artystów już wcześniej związanych z tym miejscem – mam na myśli Marcina Jarnuszkiewicza (reżysera „Całego królestwa Króla”) czy wreszcie Martę Guśniowską, która 11 lat temu debiutowała na scenie TA jako autorka sztuki „Baśń o rycerzu bez konia”. Teraz po raz pierwszy wystąpiła w roli reżysera, w dodatku pracującego nad swoim własnym tekstem „A niech to Gęś kopnie!”. Scenografię wykonała znana poznańskiej publiczności wybitna litewska scenografka JulijaSkuratova. To przedstawienie okazało się niebywałym sukcesem – zostało docenione przez jurorów najważniejszych krajowych festiwali teatrów lalek; w ramach organizowanego przez Instytut Teatralny w Warszawie projektu Teatr Polska pokazaliśmy je w czternastu miejscowościach w całej Polsce, w których nie ma stale działających teatrów; spektakl spotkał się niezwykle ciepłym przyjęciem w Rosji i Montrealu (gdzie został zagrany po francusku). Przed „Gęsią” kolejne zagraniczne wyprawy – do Słowacji i Francji. Dyrektor Waszkiel dba o to, by TA był obecny na możliwie największej liczbie krajowych i zagranicznych festiwali. Dużym zainteresowaniem cieszy się od połowy miesiąca spektakl “Dziób w dziób”, nowość w Teatrze Animacji. Jak zarekomendowałaby Pani to przedstawienie tym, którzy nie mieli jeszcze okazji go zobaczyć? „Dziób w dziób” jest przede wszystkim bardzo ciekawym tekstem, w moim odczuciu jednym z najlepszych jakie do tej pory napisała Malina – na różnych poziomach można go czytać inaczej. Reżyserii podjął się Irek Maciejewski – znany poznaniakom ze względu na reżyserię uwielbianego przez przedszkolną publiczność spektaklu „Kto wysiedzi to jajo?”, artysta mający duże doświadczenie w pracy lalkami muppetowymi animowanymi nad parawanem. Kolorową scenografię z kolei zaprojektował Robert Romanowicz – ilustrator książek dla dzieci. Myślę, że najlepszą rekomendacją dla tego spektaklu jest szalona popularność, jaką cieszy się to przedstawienie wśród naszych widzów – jeśli ktoś chciałby go obejrzeć, musi poczekać do przyszłego sezonu, bo już dawno nie ma na niego biletów. Niezwykle ciekawy był także spektakl “Lustrzana chmura”. To nieco inna propozycja teatralna od pozostałych, której bliżej raczej do sztuki współczesnej. Nie ma tu zbyt wiele kolorów czy zabawnych postaci. Jest za to hipnotyzująca opowieść i muzyka, a cała oprawa skłania małego widza do uruchomienia pokładów wyobraźni. Z jakim przyjęciem spotkał się ten niełatwy jednak w odbiorze spektakl? „Lustrzana chmura” jest bez wątpienia wyjątkową pozycją w naszym repertuarze. Powiedziałabym, że taką, która w żaden sposób nie wpisuje się w stereotypowe myślenie o teatrze dla dzieci. Dorośli w relacji z dzieckiem często przypisują sobie prawo do „wiedzenia lepiej” – zazwyczaj wynika to naszej troski, poczucia odpowiedzialności za pociechę. Chcemy być dla dzieci przewodnikami po świecie, dlatego musimy wszystko zrozumieć i natychmiast umieć wyjaśnić, rzadko pozwalamy sobie na niepewność osądu. Tymczasem dzieci czerpią radość z zadawania pytań i odkrywania coraz to nowych obszarów rzeczywistości, a także z niepewności osądów – bo one umożliwiają stawianie nowych znaków zapytania. Twórcy „Lustrzanej chmury” zapraszają widzów do świata urządzonego zupełnie inaczej niż ten, który mamy za oknem – to świat zbudowany według zasad, jakie obowiązują w japońskich baśniach i legendach. Jego klimat tworzy czarno-biała scenografia Pavla Hubički oraz wykonywana na żywo przez aktorów muzyka skomponowana przez Adama Świtałę. To spektakl, który dzieci rozumieją lepiej i głębiej niż dorośli, ponieważ mają w sobie więcej otwartości i odbierają go poprzez własną wrażliwość i emocje – myślę że są to one są najważniejsze w kontakcie ze jesteśmy starsi, tym bardziej tracimy ten szósty zmysł. Na szczęście odwiedza nas wielu mądrych i wrażliwych rodziców, którzy ufają osądom swoich pociech, nawet jeśli sami nie do końca je rozumieją. Z tego co wiem sporym powodzeniem cieszyły się warsztaty rodzinne animujeMY. Dzieci mogły w czasie ich trwania zapoznać się z podstawowymi typami lalek jak np. pacynka, kukła, pyskówka czy marionetka. Jak maluchy dawały sobie radę ich “ożywieniem“? Warsztaty prowadził Artur Romański aktor Teatru Animacji, który ma duże doświadczenie w pracy z dziećmi. Zajęcia były przygotowane tak, by maluchy mogły spróbować ożywić każdą formę (Artur wybrał lalki, które nie były dla nich za ciężkie oraz parawan, który nie był zbyt wysoki). Oczywiście, że to nie było proste zadanie – inaczej każdy mógłby zostać lalkarzem! Jednak w tych zajęciach nie chodziło o to, by każdy świetnie sobie „poradził”. Chcieliśmy rozbudzić świadomość różnorodności form teatralnych oraz pokazać trudności, jakie wiążą się z pracą animatora. Przede wszystkim chodziło jednak o dobrą zabawę i pobudzenie wyobraźni najmłodszych – bo przecież lalka teatralna nie musi powstać w pracowni, może być nią także domowy pluszak albo poduszka. Czy w kolejnym sezonie także możemy spodziewać się teatralnych warsztatów dla dzieci? Tak, jak najbardziej. Na pewno będziemy kontynuować zajęcia Artura, myślimy także o rozbudowaniu programu warsztatów (chcielibyśmy zaprosić na nie także dorosłych), ale na mówienie o szczegółach jest jeszcze za wcześnie. A jakich nowości możemy spodziewać się w nadchodzącym sezonie? Póki co mamy zaplanowane trzy premiery w reżyserii zagranicznych wrześniu czeka nas premiera „Żabki” na postawie serii książek holenderskiego autora MaxaVelthuijsa w reżyserii FabrizioMontecchiego z włoskiego TeatroGioco Vita – to bez wątpienia najważniejszy europejski twórca teatru cieni. W listopadzie odbędzie się premiera sztuki inspirowanej mitologią słowiańską, którą wyreżyseruje Duda Paiva – znany na całym świecie brazylijski tancerz pracujący z lalkami ze specjalnej elastycznej (niemal magicznej) gąbki. To będzie pierwszy spektakl dla dzieci tego twórcy. Z kolei na początku roku 2017 odbędzie się premiera koprodukcji z HandspringPuppet Company z RPA – spektakl wyreżyseruje JanniYounge jego dyrektor. Dziękuję za rozmowę, życząc dalszych sukcesów! Dziękuję. Z panią Agatą Drwięga rozmawiała Agnieszka Damieszko-Charnock Fot. Jakub Wittchen Data modyfikacji: 1 grudnia 2016 Jak wiadomo dzieci i młodzież nie lubią się nudzić. Co zatem teatr ma do zaoferowania najmłodszym? Oto najciekawsze atrakcje dla dzieci i młodzieży. W dzisiejszym świecie teatr wydaje się przegrywać na każdym kroku z kinem. Bierze się to z kilku powodów, gdzie najbardziej znaczącym jest moim zdaniem fakt, że dzieci nie są zaznajamiane z teatrem jako z czymś pasjonującym. Często chodząc ze szkołą do teatru oglądają sztuki typu Makbet czy inne lektury, co samo przez się przekłada się w automatyczną niechęć do takiej formy spędzania czasu. Co więcej, kultura wykształciła w nas niechęć do teatru. Tutaj nie ma wielkich banerów reklamowych na budynkach, nie znajdziemy reklam spektakli w telewizji, a znakomity spektakl, który mógłby zainteresować masową publiczność nie może być odgrywany na kilku salach na raz, albo parę razy dziennie. Nie mniej jednak, jeżeli spojrzymy w repertuary teatrów znajdziemy tam wiele ofert skierowanych typowo do dzieci. Teatry przyznają ogromne zniżki dla rodzin, a także na same dzieci. Starają się także wystawiać spektakle skierowane do dzieci właśnie. Wszystkie takie akcje pozwalają zwrócić uwagę dzieci, że teatr wcale nie musi być nudny, a wręcz może być bardzo ciekawy i można się w nim świetnie bawić. Niestety takie akcje mają miejsce praktycznie zawsze jedynie w większych miastach. Ze świeczką szukać sztuk wystawianych dla dzieci w małych miasteczkach, lub co w ogóle niemożliwe do znalezienia, na wsiach. Spektakle skierowane do dzieci zarezerwowane są zazwyczaj jedynie dla największych miast, ale być może to właśnie być dobry pomysł na weekendowy wyjazd, jeżeli u Was w mieście takich spektakli nie ma. Teatr wpływa o wiele korzystniej na umysł dziecka niż film w kinie. Jeżeli spojrzymy na repertuar spektakli wystawianych w teatrach to zobaczymy, że wcale nie brakuje sztuk skierowanych jedynie do dzieci. W wielu teatrach grają Jasia i Małgosię, czyli bajkę znaną na całym świecie. Spektakl ten zapewne odbywa się w większości teatrów w kraju, jest on bardzo popularny, znany dzieciom i lubiany. Wyjście na takie przedstawienie może być bardzo dobrym początkiem przygody dziecka z teatrem. Innym przedstawieniem, jakie także często można znaleźć w teatrach jest Calineczka. Jest to równie popularna bajka, bardziej skierowana do dziewczynek, co Jaś i Małgosia, która równie dobrze może być początkiem zainteresowania dziecka teatrem. Bajki wystawiane w teatrach pozwalają dziecku zobaczyć coś, czego nie zobaczą na sztukach odgrywanych na podstawie ich szkolnych lektur, których często dzieci nie rozumieją i nie lubią. Wystarczy jednak odrobina inicjatywy rodzica lub nauczyciela w szkole, która spowoduje sprawdzenie, co aktualnie wystawiane jest w teatrze. Może to się okazać ogromnym sukcesem, ponieważ jeden spektakl, który się dziecku spodoba, może się okazać tą iskrą, która rozpali zainteresowanie teatrem. Teatry wykonują ogromną pracę, żeby pozyskać jak najwięcej uwagi ze strony dzieci w swoim kierunku. Jednak jeżeli rodzice ani nauczyciele nie pokażą w tym kierunku jest bardzo mała szansa, żeby dziecko samodzielnie się tym zainteresowało. A wystarczy spojrzeć w repertuar teatrów, aby zobaczyć spektakle, które bardzo łatwo mogą zainteresować dzieci. Jakie to mogą być spektakle? Na przykład Alicja w Krainie Czarów, Awantura o Basię, Tytus, Romek i Atomek, Świnka Peppa, Kot w butach, Piotruś Pan, Doktor Dolittle, Czerwony Kapturek i wiele, wiele innych. To są przykłady, które znalazłem ledwo zerkając w grafik teatrów w Warszawie. Założę się, że są to bajki doskonale znane rodzicom, a pewnie także w większości dzieciom. Są to też bajki, które przewijają się przez dziesiątki lat i wiele dzieci się na nich wychowało. Tak więc widać, że teatry wykonują naprawdę syzyfową pracę, żeby przyciągnąć dzieci do siebie, ale bez zaangażowania rodziców i nauczycieli, cały ten trud pójdzie na marne. Teatry próbują nie tylko wystawianymi spektaklami zachęcać dzieci do nich samych. Bardzo często organizują także warsztaty i wspierają kółka teatralne. Dzieci mogą, na przykład, pójść do teatru i sprawdzić jak to jest występować przed większą publicznością, a nie jedynie przed znajomymi z klasy lub szkoły. Często na widowni mogą zasiąść widzowie, a dziecko uczy się wtedy rozwijać swoją pasję i umiejętności. Być może w ten sposób odkryje swoje hobby na kolejne lata. Teatr jest bardzo interesujący, jeśli tylko ktoś da mu szansę i pozwoli się spróbować przekonać do niego. Dzieci zaś są bardzo podatne na zarażenie ich pewną ideą i jeżeli dostaną przykład od rodziców, będą mogli zainteresować się właśnie teatrem. Podsumowując, teatry wykonują bardzo dużą pracę, aby zachęcić dzieci do przychodzenia do teatru, jednak na nic ta praca się zda, jeżeli nikt nie zaszczepi w nich tej właśnie idei. Jeżeli rodzic pokaże dziecku jak ciekawy potrafi być teatr, to dziecko może potem już nie potrzebować zachęty, żeby dalej tam chodzić.

czy teatr może być dziś atrakcyjny dla młodzieży